LONDYN!

hej! Ostatnio byłam w Londynie i chciałabym wam pokazać zdjęcia z tego wyjazdu i trochę powiedzieć o miejscach, które widziałam :)  

HYDE PARK- park jak park nic specjalnego. Alejki, drzewa, trawa jak w każdym innym. Jedyna rzecz, która wyróżnia go spośród innych to to, że jest to królewski park w Londynie.


BUCKINGHAM PALACE- jedno z miejsc, które każdy, kto był w Londynie na pewno widział. Podobał mi się, choć żałuję, że nie byłam w środku, ale czasu było mało, a miejsc w Londynie do zobaczenia jeszcze wiele.







BIG BEN- na żywo wydaje się jeszcze większy niż na zdjęciach. Jest to jedno z miejsc, które bardzo chciałam zobaczyć. 
                                      




LONDON EYE- niestety nie mam żadnych zdjęć, bo akurat padł mi wtedy telefon, ale uwierzcie widok z niego był niezwykły. Jedyny minus to strasznie długa kolejka, ale warto było czekać 2 godziny.

  

TAMIZA i LONDON BRIDGE- niby rzeka jak rzeka, ale jednak spacer koło niej i widok Londynu sprawiły, że bardzo mi się podobało. Tak spacerując nagle podszedł do mnie gość przebrany jak arystokrata i zaprosił na świąteczne przyjecie. Z ciekawości poszłam z nim i jak się okazało było ono zaraz koło Tamizy. Rozdawali tam grzane wino i babeczki. I nagle, nie wiem jak to się stało, ale znalazłam się na środku koło chóru i śpiewałam kolędy. Nieważne, że myliłam słowa i tak miło to wspominam. 



CHINA TOWN- byłam tam 2 razy, w dzień i wieczorem. Wszędzie było czuć zapach jedzenia z chińskich restauracji. W jednej nawet byłam i muszę przyznać, że jedzenie było naprawdę dobre. Najlepsze jest to, ze płaci się raz, a je się ile chce więc to coś idealnego dla mnie ;)


OXFORD STREET- tu spędziłam najwięcej czasu. Jednak cały dzień chodzenia po sklepach nawet mnie wykończył.


TRAFALGAR SQUARE- tylko przechodziłam przez niego. Moją uwagę przyciągnęły tam nie lwy, lecz dwa palce, które nie mam pojęcia co robią i oznaczają haha


WINTER WONDERLAND- jest to park rozrywki otwarty w zimę. Można tam spędzić fajnie czas m.in. słuchając zespołów grających na żywo.



WESTFIELD- nie mam za bardzo co pisać o tej galerii, bo byłam tylko chwile. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że jest naprawdę ogromna.


O2 ARENA- tak naprwde powodem mojego pobytu w Londynie było nie zwiedzanie, lecz koncert Madonny. Było to niesamowite przeżycie. Gdy weszłam na salę została jeszcze godzina do rozpoczęcia koncertu. Miałam wrażenie, że czekam wieczność. Jednak w pewnym momencie zrobiło się ciemno i włączony został film na ogromnych ekranach. Nagle, nie wiem nawet kiedy zobaczyłam ogromną klatkę zjeżdżającą z sufitu. W środku była oczywiście Madonna. Wejście to było nieziemskie. I tak rozpoczęły się 2 godziny zabawy i śpiewania. Cały koncert był jeszcze lepszy niż sobie to wcześniej wyobrażałam, Jednak niestety minęło to strasznie szybko. Bardzo się cieszę, że miałam szansę pojechać na tak wspaniały koncert w mieście, do którego wyjazd był moim marzeniem.






A wy byliście w Londynie lub na koncercie, który tak dobrze wspominacie? Koniecznie napiszcie o tym w komentarzu :) Dobrej nocy kochani- g.



Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz